Sezon 2012

Sezon 2012

6  stycznia - 15 stycznia obóz w Głuchołazach.


Ośrodek Rehabilitacyjno - Wypoczynkowy SPA
Skowronek w Głuchołazach

6 stycznia, piatek, przyjazd do Głuchołaz na pierwszy w tym roku obóz sportowy. Pokój w Skowronku dość duży i komfortowy z łazienką, TV i lodówką. Na dole jadalnia, gdzie można zjeść śniadanie wliczone w cenę pokoju. Serwują również za dodatkową opłatą obiady i kolacje. W podziemiach znajduje się SPA z czterema róznymi saunami, jacuzzi, pokojem relaksacyjnym, barkiem i wygrzewalnią.

Pogoda: w Głuchołazach wietrznie, wiec pobiegliśmy na 12 km rozbieganie w stronę Podlesia, gdzie zaczął sypać śnieg.

Sobota, zaczęło się od 30 minutowego rozruchu i pierwszego mocnego akcentu, DZB. Biegaliśmy po trzy serie 4,3,2,1 minuty. Wieczorem relax w SPA w Skowronku - Jacuzzi i Sauna fińska.
 

Niedziela - podróż do Czech i bieg na szczyt Horni Udoli 800 m.n.p.m. W Polsce wietrznie i deszczowo, w Czechach zaledwie 5 km od granicy biało i śnieżnie. Na szycie trzeba już było pokonywać zaspy. Dość przyjemna wycieczka biegowa wyniosła łącznie 20 km.
 

 
Po południu kolejne rozbieganie.
Wieczorem kolacja z legendarnym
 trenerem Henrykiem Ustnianowskim.

Poniedziałek - rano rozbieganie, po południu siłownia.

Wtorek - rano wolne, po południu hala i trening z Juvenia Głuchołazy.



Trening Obwodowy - 17 stacji po 20 sekund na ćwiczenia z szybkim przejściem na koleną stację.




Środa to rozbieganie po górkach w Głucholazach i relaksacja w SPA.

Czwartek dołączył do nas kolega Jarka i zrobiliśmy sobie wycieczkę biegową dookoła Głuchołaz i Kondradowa, gdzie tempo biegu dochodziło często do 4:00/km.

W piątek kolejne poranne rozbieganie z siłą biegową, a wieczorem siłownia. Mamy pierwszy śnieg w Głuchołazach. Robi się naprawdę biało i coraz cieżej się niestety biega.

W sobotę czas na kolejną DZB - 4,3,2,1. Trudność wieksza niż w z zeszłym tygodniu bo zrobiło się ślisko, więc odległości mniejsze. Na pętli km zawodnicy z Głuchołaz biją swoje kolejne rekordy. Jest to podobno słynna trasa do robienia zabaw biegowych przez biegaczy z tytułami mistrza Polski. Najciekawsze jest małe wzniesienie po 200 metrach biegu, które nieźle wybija z rytmu.


Po południu kolejne rozbieganie i SPA wieczorem w saunie.

Niedziela to ostatni dzień obozu i 16 km rozbiegania do Podlesia.









I tak dobiegł do końca obóz w Głuchołazach. Poniżej ścieżki biegowe głuchołazkie.